Czy masz wrażenie, że w Twoim życiu powtarzają się schematy, których nie potrafisz przełamać? Problemy w relacjach, nawracające trudności finansowe czy niewyjaśnione pogorszenie zdrowia często mają swoje źródło głębiej, niż sięgają nasze świadome wspomnienia...
Ustawienia systemowe, stworzone przez Bert Hellinger, są często nazywane terapią systemową. Słowo „system” ma tu jednak inne znaczenie niż w tradycyjnych nurtach psychoterapii. Nie chodzi wyłącznie o relacje między żyjącymi członkami rodziny, ale o cały system rodzinny obejmujący także osoby zmarłe, zapomniane i wykluczone...
Czy zastanawiałeś się kiedyś, jak to możliwe, że obca osoba, stojąca w roli Twojego rodzica lub partnera podczas warsztatów, nagle zaczyna używać tych samych gestów, co on? Albo dlaczego w Twojej firmie pewne konflikty powtarzają się cyklicznie, mimo rotacji pracowników?
Siedzisz rano na brzegu łóżka. Patrzysz na parujący kubek kawy i czujesz, jak każda komórka Twojego ciała krzyczy: „nie mam siły”. To nie jest zwykłe, fizyczne zmęczenie, które mija po dobrze przespanej nocy. To głęboka, przejmująca pustka tam, gdzie jeszcze do niedawna tętniły pasja, ambicja i zaangażowanie.
Czy masz czasem wrażenie, że mimo starań, dobrych chęci i lat pracy nad sobą, wciąż stajesz w tym samym miejscu? Znowu rezygnujesz z pracy tuż przed awansem, wchodzisz w relacje, które Cię ranią, albo nosisz w sobie głęboki smutek, którego nie potrafisz wyjaśnić. Choć tradycyjna psychoterapia pomaga zrozumieć osobiste mechanizmy, czasem źródło problemu leży znacznie głębiej...
Relacje są jednym z najważniejszych i jednocześnie najtrudniejszych obszarów naszego życia. To właśnie w nich najczęściej uczymy się odpowiedzialności za siebie, swoje decyzje i własne granice. W codziennym życiu często stajemy przed trudnymi wyborami. Czy zadbać o własny spokój, czy chronić komfort drugiej osoby? Czy powiedzieć prawdę, ryzykując konflikt, czy przemilczeć coś, by uniknąć napięcia? Czy postawić granicę, czy po raz kolejny się dopasować?
Siedzisz na krześle. Sesja właśnie dobiegła końca. W ciele czujesz mieszankę ulgi, zmęczenia i czegoś, czego nie potrafisz jeszcze nazwać. W głowie pojawia się pytanie: czy to normalne, że czuję się właśnie tak?
Są chwile, kiedy wszystko wydaje się być w porządku. Praca, dom, bliscy. A mimo to w środku pojawia się napięcie. Trudno się rozluźnić, ciało pozostaje w gotowości, a myśli nie dają odpocząć.
Podpowiedź:
Możesz usunąć tę informację włączając Plan Premium